Zaproszenie na konferencj?, zamieszczone tak?e na ArchNecie, przyj??o ok. 60 osób, które przyby?y 9 marca 2018 r. do Instytutu Historii PAN w Warszawie. Zebranych powita? prof. Zenon Piech, przewodnicz?cy Zespo?u Nauk Pomocniczych Historii i Edytorstwa przy Komitecie Nauk Historycznych PAN. Referat Nauki pomocnicze historii – nowa perspektywa poprzedzi? informacjami organizacyjnymi o wydarzeniach naukowych planowanych w 2018 roku. Poinformowa? te?, ?e w czasie XX Powszechnego Zjazdu Historyków w Lublinie w 2019 roku planowane s? dwa panele dotycz?ce nauk pomocniczych historii.
Prof. Z. Piech zwróci? uwag? na istotne zmiany, jakie zasz?y w ostatnich latach, w tym zmiana pokoleniowa, rewolucja technologiczna i organizacji nauki, np. wprowadzenie systemu punktów. Wskaza? te? g?ówne wyzwania stoj?ce przed badaczami: okre?lenie kanonu nauk pomocniczych historii, utrzymanie wi?zi z oddzielaj?cymi si?, coraz bardziej precyzyjnymi dziedzinami, np. genealogia i numizmatyka, budowanie ?rodowisk badawczych w obszarach mniej aktywnych. Za istotne uzna? prace metodologiczne, proponowanie klasyfikacji czy poszerzanie terminologii. Przypomnia? te?, ?e niedawno przet?umaczony zosta? na j?zyki Europy Centralnej Mi?dzynarodowy s?ownik sfragistyczny, opracowany na pocz?tku lat 90. XX wieku. Polsk? wersj? przygotowa? powo?any przez Naczelnego Dyrektora Archiwów Pa?stwowych, prof. W?adys?awa St?pniaka, zespó? redakcyjny pod kierunkiem dr. hab. Marcina Hlebionka. Prof. Z. Piech, jako recenzent tego t?umaczenia, zwróci? uwag?, ?e w czasie, który up?yn?? mi?dzy wydaniem obu publikacji, zasz?y zmiany w stanie bada? sfragistycznych, co sprawi?o, ?e literalne i tylko t?umaczenie okazywa?o si? niewystarczaj?ce. St?d wynika konieczno?? ci?g?ego rozwoju nauk, np. paleografii i epigrafiki, które prze?ywaj? pewien zastój. Apelowa? o przygotowywanie nowych poprawnych edycji ?róde?, opatrzonych uwagami krytycznymi, o obj?cie zainteresowaniami badawczymi nie tylko zasobów archiwów i bibliotek, ale te? muzeów. Przekonywa? równie?, ?e rozwój ró?nych dyscyplin wiedzy nie jest celem, ale ?rodkiem do pog??biania wiedzy o naszej przesz?o?ci. I mimo instytucjonalnego regresu nauk pomocniczych, dba? trzeba o kszta?cenie przysz?ych kadr.
Kolejny referent dr hab. Wojciech Drelicharz, w wyst?pieniu Doko?czenie Monumenta Poloniae Historica – Series Nova a rozwój nauk pomocniczych historii, przypomnia? histori? monumentalnego wydawnictwa ?ród?owego i zas?ugi jego kolejnych edytorów – redaktorów Augusta Bielowskiego, Wojciecha K?trzy?skiego, W?adys?awa Semkowicza. Przyzna?, ?e nie uda?o si? w pe?ni zrealizowa? zamierze? Nowej Serii MPH, m.in. dlatego, ?e prace nad korelacj? wersji tekstów by?y ?mudne i wymaga?y licznych bada? ?ród?oznawczych. Prowadzili je po wojnie Gerard Labuda, Brygida Kürbis, Jerzy Luci?ski i Zofia Koz?owska-Budkowa. Przez d?ugi czas edycje krytyczne ?róde? by?y ko?em nap?dowym nauki historycznej, a teraz sytuacja zmieni?a si? bardzo niekorzystnie. Uzna?, ?e w nowoczesnym pa?stwie trzeba promowa? ?wiadomo?? wagi dobrych edycji ?ród?owych i powróci? do nich, aby m.in. wyda? cenne ?redniowieczne kodeksy i kroniki oraz przygotowa? reedycje poprzednich wyda? pomników dziejowych. Wyst?pienie zako?czy? wezwaniem: „Czas najwy?szy doko?czy? Now? Seri? Monumenta Poloniae Historica”, traktuj?c to jako „obowi?zek sztafety pokole?”.
O innych ?ród?ach i ich edycjach mówi? dr hab. Piotr W?cowski w wyst?pieniu Kopiariusze ?redniowieczne – ?ród?o niedocenione. Przedstawi? stan „niebada?” nad tym typem ?róde?. Kopiariusze (kopiarze, kartularze) nie maj? w?a?ciwego miejsca w podr?cznikach dyplomatyki, a ich badanie wymaga wiedzy tak?e paleografów, kodykologów, archiwistów i sfragistyków. W porównaniu do krajów Europy Zachodniej, gdzie istniej? serie edycji kopiariuszy, a ich bibliografie przygotowywano ju? od XIX wieku, w Polsce nie ma nawet rozpoznania, w których archiwach kopiariusze s? przechowywane. Je?li przygotowywane s? pojedyncze edycje takich ?róde?, najcz??ciej wydaje si? dokumenty zawarte w kopiariuszach, a nie ca?e bogate i skomplikowane w swojej formie i zawarto?ci ?ród?a. Wydaje si? wi?c, ?e w tym obszarze jest jeszcze du?o do nadrobienia. Przyst?puj?c do tych prac, mo?na od razu na?ladowa? nowoczesne metody dzia?ania, takie jak tworzona w Orleanie elektroniczna baza danych. P. W?cowski równie? nawi?za? do terminologii, zwracaj?c uwag? na istniej?ce definicje kopiariusza. Przywo?a? polsk?, z Polskiego s?ownika archiwalnego, a tak?e z podr?czników nauk pomocniczych. Wskaza? definicje w Mi?dzynarodowym s?owniku dyplomatyki, wydanym w latach 90. XX wieku, nie przet?umaczonym na j?z. polski. ?adna z definicji nie ukazuje pe?ni kopiariusza, który mo?e by? prawdziwym „skarbcem pami?ci”. Na zako?czenie wyst?pienia prelegent zaproponowa? kilka tematów badawczych: inicja?y wpisów, biografia kopiariusza oraz – jako podstawa – opracowanie systematyki kopiariuszy.
Zapowiadane wyst?pienie dra hab. Paw?a Stró?yka Nowe spojrzenie na potrzeby edytorskie w zakresie heraldyki. Wokó? prac nad projektem Monumenta Poloniae Heraldica nie odby?o si? – w to miejsce g?os zabra? dr hab. Edward Skibi?ski. Najpierw uwag? skupi? na definicji ?ród?a oraz refleksji nad tym, kim jest historyk i czym jest historia, widziana poprzez ?ród?a. Przywo?ywa? badania Ernsta Bernheima, Jerzego Topolskiego, Teresy Kostyrki i si?gn?? tak?e do teorii Charlesa Sandersa Peirce'a. Zauwa?y?, ?e pozosta?e z przesz?o?ci opisy przedmiotów mog? by? zestawieniami przedmiotów opisów. ?ród?o, traktowane przez historyka jako ?lad, mo?e nie prowadzi? do nik?d, bo nie ma ju? ?wiata, w którym ono powsta?o. Proponowa? badanie ?ród?a jako zjawiska stanowi?cego i ?wiadectwo, i ?lad; jako znaku, reprezentamenu, jego ikonu, indeksu i symbolu. Zaznacza?, ?e znaki pokazuj? tylko niektóre aspekty przesz?o?ci, nie tworz? spójnych ca?o?ci. Prowadz?c wi?c badania nad ?ród?ami trzeba oddziela? komunikaty od niekomunikatów oraz ich form? rzeczow? od semiotycznej.
Nast?pnie g?os zabra? dr Marek L. Wójcik, który przedstawi? „… cornu cervinum in scuto…”. W stron? syntezy heraldyki rycerstwa ?l?skiego (rekonesans badawczy). Wypowied? by?a bogato ilustrowana przyk?adami herbów rycerstwa ?l?skiego, nad którymi prowadzi badania. Zwróci? uwag?, ?e nadal brakuje syntezy rycerstwa dolno?l?skiego, a istniej?ce herbarze dotycz? okresu nowo?ytnego. W odniesieniu do ?redniowiecza sytuacja jest trudniejsza. Wielo?? zachowanych ?róde?, z jednej strony b?d?ca okoliczno?ci? sprzyjaj?c?, z drugiej rodzi zobowi?zania do zbadania ka?dego ?ladu. Mo?na si? przy tym natkn?? na myln? identyfikacj? herbów w istniej?cych pomocach informacyjnych. Poza tym w rodzinach rycerskich nast?powa?y zmiany herbu i trzeba docieka? ich przyczyn – czy tylko na skutek koligacji z innymi rodzinami, których nazwiska nie zawsze s? znane. Zachodzi wi?c konieczno?? dodatkowych bada? genealogicznych. Czasem jest te? konieczne ustalenie, czy zachowany w ?ród?ach, tak?e sfragistycznych, znak jest patrycjuszowski czy rycerski. Ten przyk?ad tematyki badawczej by? potwierdzeniem tezy o konieczno?ci wspó?pracy i posiadania umiej?tno?ci z kilku dziedzin.
Po tym wyst?pieniu odby?a si? wst?pna dyskusja, w której poruszono kilka kwestii szczegó?owych oraz powrócono do zagadnienia niedostatecznego kszta?cenia na uczelniach w zakresie nauk pomocniczych historii. W innych krajach jest te? to obserwowane i czasem kszta?cenie jest prowadzone w trybie szkó? letnich. Zwrócono równie? uwag?, ?e je?li nie b?dzie historiografii na wysokim poziomie, mo?e pojawi? si? historia dworska, której elementy ju? bywaj? widoczne, tym bardziej nale?y promowa? rzetelne badania.
Do zagadnienia terminologicznego wróci? na pocz?tku swego wyst?pienia dr hab. Marcin Hlebionek, przedstawiaj?c Dokumenty wielopiecz?tne oczyma sfragistyka. Wybrane przyk?ady. Zaliczy? do nich i dokumenty wielokrotnie piecz?towane, i wspó?piecz?towane. Ich istnienie uzna? za fenomen, omawiaj?c ró?ne aspekty ich powstawania. Do powodów takiego ich kszta?tu zaliczy?: zwi?kszenie wa?no?ci dokumentu, wymogi prawne i ustrojowe, wyst?powanie wielu wystawców lub wystawcy zbiorowego oraz brak piecz?ci kolegialnych. Przedstawia? zasady i znaczenie kolejno?ci dowieszania piecz?ci (który to proces móg? by? d?ugotrwa?y, je?li wystawcy nie byli zgromadzeni w jednym miejscu) i koloru wosku, w którym by?y one odciskane; sposoby przywieszania ich na sznurkach jedwabnych lub paskach pergaminowych. Pokazywa? te?, jak wiele szczegó?ów dotycz?cych funkcjonowania spo?ecze?stwa mo?na ustali? badaj?c sposób i stan uwierzytelniania dokumentów przy pomocy wielu piecz?ci. Do cz?stych „odkry?” nale?? m.in. ró?nice mi?dzy tymi, których nazwiska widniej? w dokumencie, a dysponentami przywieszonych piecz?ci, wynikaj?ce czasem z tego, ?e u?ywano piecz?ci po?yczanych. Wypowied? wzbogacona by?a obrazami szczególnie ciekawych, intryguj?cych lub typowych dokumentów wielopiecz?tnych.
Jako ostatni zabra? g?os dr Piotr Pokora. Omówi? kolejn? nauk?: Bibliologia jako nauka pomocnicza historii. Refleksje ?ród?oznawcze i dydaktyczne. Tak?e odwo?ywa? si? do do?wiadcze? praktycznych, wynikaj?cych g?ównie z udzia?u w projekcie inwentaryzacji biblioteki katedralnej w Gnie?nie, w której ju? spisano ok. 10 tysi?cy starodruków. Si?gn?? do pocz?tków XIX wieku, kiedy odbywa?y si? ju? pierwsze wyk?ady z bibliografii – nauki nieodzownej w prowadzeniu wszelkich bada? naukowych. Przekonywa?, ?e ksi??ki te? mog? by? ?ród?ami historycznymi i trzeba wprowadza? je do obiegu naukowego, podobnie jak wyniki bada? nad nimi. Na ich bazie mo?na rozwija? badania proweniencyjne zbiorów i obiegu kolekcjonerskiego – brak takich bada? w Polsce przedwojennej utrudnia znacznie ustalenie wojennych strat polskich bibliotek. Tematem bada? bibliologicznych mog? by? tak?e: historia drukarstwa, oprawoznawstwo oraz elementy komunikacji spo?ecznej. Na zako?czenie P. Pokora podkre?li? znaczenie wprowadzania ksi??ek, tak?e na nowo, do obiegu intelektualnego.
W dyskusji ko?cowej zaprezentowano d?u?sze wypowiedzi. Z. Piech zwraca? uwag?, ?e w badaniach dokumentów wa?na jest ich tre?? i forma. I ?e prace dyplomatyków powinny obejmowa? tak?e najnowsze dokumenty. Prof. Maria Koczerska zach?ca?a do podejmowania bada? nad procesem powstawania dokumentów wielopiecz?tnych. Prof. S?awomir Gawlas podkre?li?, ?e nauki pomocnicze historii za podstaw? bada? maj? ?ród?a, a wobec nich nale?y zachowywa? aktywn? postaw? badawcz?. Dr Piotr Dymmel przedstawi? tez?, ?e nauki pomocnicze historii nie stanowi? odr?bnej dyscypliny, lecz s? raczej przedmiotem dydaktyki, has?em do organizowania wydarze? naukowych i metod? bada? historycznych. Apelowa?, aby w tych badaniach uwa?a? archiwistów za naturalnych sprzymierze?ców, którzy mog? wydatnie przyczyni? si? do budowania bazy wiedzy. W. Drelicharz, powo?uj?c si? na inne kraje twierdzi?, ?e edytorstwo krytyczne jest podstaw? bada? historycznych, a francuska Ecole des Chartres planowo kszta?ci ju? nie tylko specjalistów paleografii ?aci?skiej, lecz tak?e paleografii ruskiej. M. Hlebionek apelowa? o rozszerzenie zakresu bada? i obj?cie nimi tak?e dokumentów elektronicznych, pami?taj?c o uzale?nieniu w tym przypadku od otoczenia sprz?towo-programowego. Spotkanie podsumowa? prof. Zenon Piech, stwierdzaj?c, ?e przed Zespo?em Nauk Pomocniczych Historii i Edytorstwa stoj? wa?ne zadania: okre?lenie statusu nauk pomocniczych oraz ich relacji ze ?ród?oznawstwem i archiwistyk?. B?dzie si? to wpisywa? w program badawczy zespo?u oraz znajdzie odzwierciedlenie w konferencjach naukowych oraz publikacjach.
Anna Laszuk
NDAP
Poprawiony (niedziela, 18 marca 2018 10:59)





