Naukowy Portal Archiwalny

Osobiste archiwa cyfrowe

Archiwa osobiste nie sa niczym nowym. U mojej babci lezały na stoliku dwa piękne albumy, jeden z drewnianą okładką z płaskorzeźbą górala na tle Tatr. Albumy zawierały zdjęcia z młodości moich dziadków i pradziadków, z początków 20 wieku, w domu, w górach, na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu (1929). Takie albumy były często zabierane jako jedyny dobytek, kiedy wojna zmuszała rodziny do opuszczenia domu i wędrówki w nieznane.

Dziś, kiedy nowe pokolenie żyje dniem dzisiejszym Internetu w Facebooku, Flickr-rze, Pintereście czy w Naszej Klasie, warto przypomnieć o tej tradycji. Archiwa instytucjonalne zajmuja się tylko ‘ważnymi’ sprawami lub osobami, ale w każym prawie domu są materiały które potencjalnie mogą kiedyś stać się ważne dla badacza historii. Albo nawet bezcenne.

Jak przenieśc tradycję robienia albumów, zbierania listów czy innych dokumentów w sferę elektroniczną? Zapisy sprzed 15 lat na dyskietkach są już często nie do odczytania, jeśli nawet potrafimy odcyfrować tekst w egzotycznym formacie z ubiegłego wieku. Trzeba się do tego zabrać inaczej, używając nowych narzędzi i tworząc nowa tradycję.

Poprawiony (niedziela, 15 czerwca 2014 22:03)

Więcej…

 

WŁOCHY: Archiwista- zawód akredytowany

We Włoszech po ponad dwudziestu latach starań, w których niemały udział miało Narodowe Stowarzyszenie Archiwistów Włoskich (ANAI), zawód archiwisty uzyskał akredytację. Dnia 15 stycznia parlament włoski przyjął poprawki  do "Kodeksu dóbr kultury i krajobrazu" modyfikujące zapisy dotyczące zawodów, a raczej zawodowców, zajmujących się obiektami kultury, w tym i archiwaliami. Przepisy po siedmiu miesiącach wchodzą w życie, co właśnie się dzieje. Chodzi o ustawę znzną pod nazwą legge n. 362 (Madia, Ghizzoni, Orfini). "Kodeks dóbr kultury i krajobrazu" (Codice dei beni culturali e del paesagio) jest podstawowym aktem prawnym Republiki Włoskiej organizujący w sposób całościowy zagadnienia postępowania z dobrami kultury i kształtowaniem krajobrazu oraz ich ochrony. Jest takim samym dokumentem jak kodeks cywilny czy karny ale odnosi się do zagadnień kultury. Wprowadzony dekretem ustawodawczym (decreto legislativo) nr 42, 22 stycznia 2004 r. zastąpił szereg branżowych regulacji prawnych (tak jak jest obecnie w Polsce, gdzie zagadnienia kultury nie są ujęte w kodeks) z zakresu kultury i ochrony krajobrazu. Omawiane zmiany dotyczą tylko dwóch artykułów, ale dla środowiska związanego z pracą w kulturze mają ogromne znaczenie. Wprowadzają normę mówiącą, że osoby zajmujące się ochroną i konserwacją dóbr kultury, a także ci, którzy mają do czynienia z waloryzacją tychże dóbr lub z nimi pracują, powinni mieć stosowne przygotowanie zawodowe i odpowiednią praktykę. Dotyczy to następujących zawodów: archeologów, archiwistów, bibliotekarzy, demoetnoantropologów, antropologów, konserwatorów dóbr kultury, ekspertów i diagnostów nauk i technologii stosowanych w pracy z dobrami kultury i historii sztuki.

Poprawiony (sobota, 26 lipca 2014 09:17)

Więcej…

 

Czechy. „No to zabili nam Ferdynanda”: wystawa archiwalna w Mlada Boleslav

„No to zabili nam Ferdynanda” – słowa te, rozpoczynające chyba najbardziej znaną w Polsce czeską powieść, a mianowicie „Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wielkiej wojny” autorstwa Jaroslava Haška (cytat: za Antonim Krohem), stały się tytułem rocznicowej wystawy, jaką przygotowali pracownicy Powiatowego Archiwum Państwowego w Mladej Boleslav (Státního okresního archiv Mladá Boleslav) z okazji 100-lecia wybuchu I wojny światowej.


Źródło: Česká archivní společnost (ČAS)

Pełen tytuł wystawy brzmi „Tak nám zabili Ferdinanda aneb Vojna není kojná a světová válka teprve ne”, czyli „No to zabili nam Ferdynanda, lub wojna to nie mamka, a wojna światowa tym bardziej nie”. Pierwsze zacytowane tu słowa wypowiedział Szwejk, odnosząc się do zamachu w Sarajewie z 28 czerwca 1914 roku, podczas którego zastrzelony został przez serbskiego zamachowca następca tronu Austro-Węgier arcyksiążę Franciszek Ferdynand Habsburg oraz jego żona Zofią Chotek. Wydarzenie to stało się w efekcie pretekstem do wypowiedzenia przez Austrię wojny Serbii, co w konsekwencji wojny, zapoczątkowało Wielką Wojną, nazwaną później I wojną światową. Wystawa odnosi się do tych wydarzeń, ale zawiera przede wszystkim dokumenty ukazujące życia codzienne na frontach oraz w regionie Mlada Boleslav.

Poprawiony (niedziela, 13 lipca 2014 08:40)

Więcej…

 

CZECHY: Program sympozjum nt. „Kroniki, jako źródła historyczne”

Znany jest już program sympozjum naukowego nt. „Kroniki, jako źródła historyczne”, jakie dnia 17 września 2014 roku zorganizowane zostanie przez Okręgowe Archiwum Państwowe w Pradze przy współpracy Instytutu Historii Czeskiej Akademii Nauk oraz Muzeum Narodowego w Pradze. Na miejsce obrad wybrano salę królewską zamku w Zbraslaviu – czyli w dawnym klasztorze cystersów.
Okazją do tego spotkania archiwistów i historyków jest, przypadająca w roku bieżącym, siedemsetna rocznica śmierci Ottona z Turyngii, pierwszego autora „Kroniki Zbrasławskiej”, która jako Chronicon aulae regiae obejmuje lata 1252-1338, choć spisana została między rokiem 1305 a 1339.
Sympozjum rozpocznie się o godzinie 9:00, lecz już od godz. 8:00 trwać będzie rejestracja jego uczestników. Wszystkie wystąpienia podzielono na trzy bloki tematyczne. Pierwszy z nich moderować będzie prof. PhDr. Lenka Bobková, CSc. z Uniwersytetu Karola w Pradze, specjalizująca się w dziejach Czech okresu późnego średniowiecza w kontekście historii europejskiej. W panelu tym jako pierwsza głos zabierze prof. PhDr. Marie Bláhová, DrSc. z Uniwersytetu Karola, specjalizująca się w naukach pomocniczych historii (przede wszystkim w chronologii), jak również w średniowiecznej kulturze i historiografii, jej wystąpienie będzie nosiło tytuł „Cisterciáci a historická kultura ve středověku” (Cystersi i kultura historyczna w średniowieczu). O 9:30 swój referat wygłosi Ph Dr. Dana Dvořáčková-Malá z Instytutu Historii Czeskiej Akademii Nauk, który zatytułowała „Narativní strategie literárně historických děl na přelomu 13. a 14. století” (Strategie narracyjne w działach literacko-historycznych w XIII i XIV wieku). W półgodziny później Mgr. Anna Pumprová, Ph.D. z Uniwersytetu w Ostrawie, specjalistka od średniowiecznej literatury łacińskiej, zapozna słuchaczy z referatem pt. „Literární zdroje Zbraslavské kroniky” (Źródła literackie Kroniki Zbrasławskiej”. Ostatnim referentem w tej części sympozjum będzie prof. PhDr. Petr Čornej, DrSc. z wykładem pt. „Politické a náboženské aktualizace v českých kronikách na rozhraní středověku a novověku aneb od Vavřince z Březové k Bohuslavu Bílejovskému” (Polityczne i religijne uwspółcześnienia w czeskich kronikach na przełomie średniowieczne i epoki nowożytnej lub od Wawrzyńca z Březové do Bohuslava Bílejovskégo).

Poprawiony (poniedziałek, 07 lipca 2014 18:03)

Więcej…

 

Otwarte czasopisma naukowe a prawa autorskie

Prawo autorskie ma ogromne znaczenie dla rozpowszechniania dóbr kultury i nauki, w tym zasobów archiwalnych. Jednocześnie trudno znaleźć prawo, które byłoby bardziej zawiłe, niejasne, wewnętrznie sprzeczne i działające wstecz. Prawo autorskie w większości krajów coraz bardziej rozchodzi sie z rzeczywistością i powszechnym użyciem Internetu jako medium dostępu do dóbr kultury.

Problemy z prawem autorskim są wielorakie, to jest temat na większą rozprawę, tutaj tylko kilka przykładów dla ilustracji zakresu problemu. Biblioteki i archiwa mogą legalnie udostępniać każdemu zasoby - książki, dokumenty, czasopisma … ale tylko na miejscu. Zdalne oglądanie tego samego dokumentu jest zabronione przez prawo (chyba, że dokument ma ponad 120 lub więcej lat). Prawo autorskie nie zabrania dostępu, tylko ten dostęp utrudnia, stanowi równoważnik piasku sypanego w tryby maszyny przepływu informacji

Podobnie jest z domowym użyciem mediów. Każdy (w USA) może sobie legalnie zrobić kopie zapasową filmu (np. kupionego DVD), ale nie może legalnie wykonać kopii pliku zawierającego ten film na DVD (Digital Millennium Copyright Act).

Sytuacja jest szczególnie tragiczna w dziedzinie publikacji naukowych. Aby dostać kopię (elektroniczną) artykułu który sam napisałem, muszę zapłacić wydawcy średnio $30, sporo więcej niż za przeciętną książkę w księgarni. W dobie powszechniej dostępności wiadomości gazetowych w Internecie, bariery w dostępie do wiedzy naukowej są ogromne, i stan ten budzi rosnący sprzeciw. Jest to sprzeciw tym bardziej uzasadniony, że praca naukowców jest w dużej części finansowana przez państwo, uczelnie albo przez prywatne fundacje z założeniem, ze będą służyły całemu społeczeństwu. Coraz więcej naukowców domaga się publicznej dostępności swojej pracy. Wydawcy tradycyjnych publikacji naukowych próbują obronić się przed tym trendem i zachować stary model oferując publiczna dostępność artykułu za określoną opłatą z góry przy publikacji. Wydawcy argumentują, że potrzebują pieniędzy na opracowanie, skład, itp. Na przykład Elsevier, wydawca wielu czasopism naukowych, wycenia publikację otwartego artykułu na $3000.

Poprawiony (niedziela, 15 czerwca 2014 22:02)

Więcej…

 
Instytut Piłsudskiego


Instytut Piłsudskiego
w Ameryce

Dawne pismo

Archiwum Narodowe
w Krakowie

Nowości portalu

Robert Szarejko,
Wywłaszczenia nieruchomości
w Polsce 1945- 1998.

Artykuł (pdf)

Ogłoszenia

VI Konferencja z cyklu
Polonica w zbiorach
państw nadbałtyckich
na temat


Herby – rody – badacze
Heraldyczne polonika
w zbiorach państw nadbałtyckich


28 listopada 2014 r.
Archiwum Główne Akt Dawnych

Szczegóły

Słowniki archiwalne

Online-Lexikon „Terminologie der Archivwissenschaft“

Online-Lexikon
„Terminologie der Archivwissenschaft

Portail International Archivistique Francophone

On-Line Glossaire
Portail International
Archivistique Francophone

ICA
Multilingual
Archival Terminology